Powstanie 2008
Tybetańskie protesty w Kardze
9 stycznia 2009, Radio Free Asia
Pomimo stłumienia wszelkiego oporu po masowych anty chińskich zamieszkach mniej niż rok temu, na tybetańskich obszarach chińskiej prowincji Syczuan trwają sporadyczne protesty. “Po około trzech minutach protestu, policja i funkcjonariusze Biura Bezpieczeństwa Publicznego wystrzelili w niego pociski obezwładniające, ciężko go bili i zabrali pojazdem policyjnym”
Aresztowanie 59 Tybetańczyków w Lhasie
25 grudnia 2008, Central Tibetan Administration
Według nocnych doniesień z półoficjalnego China News Service, 59 Tybetańczyków zostało aresztowanych w serii nalotów przeprowadzonych przez chińską policję w tybetańskiej stolicy Lhasie, poinformowała w środę agnacja Reuters. Policja przeczesywała także bazary w Lhasie poszukując ludzi sprzedających piosenki nielegalnie ściągane z Internetu.
Kolejne wyroki za udział w protestach
Radio Wolna Azja
Władze chińskie prowincji Sichuan skazują kolejnych uczestników wiosennych protestów w Tybecie. W zeszłym miesiącu pracownik lokalnego sądu stwierdził, że tybetańscy demonstranci są wysyłani do więzień „jeden po drugim” i zapowiedział „więcej wyroków”. Większość skazanych to uczestnicy protestu – masowego, ale pokojowego – do którego doszło 18 marca w Tybetańskiej Prefekturze Autonomicznej Kardze (chiń. Ganzi).
Kolejne ofiary demonstracji w Tybecie
22 grudnia 2008, Central Tibetan Administration
Zgodnie z wiarygodną informacją otrzymaną wprost z Tybetu, w dniu 20 listopada w Lhasie około 17-tej, młody ok. 20-letni Tybetańczyk został brutalnie pobity i aresztowany przez urzędników z Biura Bezpieczeństwa Publicznego pod zarzutem wznoszenia haseł o niepodległość Tybetu.
Chiński sąd skazał siedmiu Tybetańczyków na wyroki od 8 lat do dożywocia
16 grudnia 2008, Tibetan Centre for Human Rights and Democracy
W ciągu minionych miesięcy Sąd Niższej Instancji w Lhasie skazał siedmiu Tybetańczyków za ich udział w tak zwanych “Zamieszkach Marcowych”. Zgodnie z potwierdzoną informacją, jaką otrzymał Tibetan Centre for Human Rights and Democracy (TCHRD) zasądzone wyroki w stosunku do oskarżonych obejmują od 8 lat do dożywocia.
Dożywocie dla Tybetańczyków
Już 55 osób zostało skazanych w Tybecie na kary od trzech lat więzienia do dożywocia za udział w zamieszkach, do których doszło 14 marca w Lhasie – poinformowała w środę państwowa telewizja chińska CCTV.
Odpowiedź Centralnej Administracji Tybetańskiej na chińskie zarzuty
13 października 2008, część piąta
Od momentu wybuchu pokojowych protestów w Tybecie, 10 marca, chiński rząd użył należących do niego mediów po to, by obrzucić serią zarzutów “klikę Dalaja”. Zarzuty te różnią się bardzo w stwierdzeniach – od opinii o Jego Świątobliwości Dalajlamie, głównym organizatorze ostatnich protestów w Tybecie, do Jego Świątobliwości Dalajlamie próbującym przywrócić feudalizm w Tybecie. Jest to piąta i ostatnia z serii odpowiedź Centralnej Administracji Tybetu na te oskarżenia.
Wyrok dla 8 tybetańskich mnichów
14 października 2008, Free Tibet
(…) postępowanie sądowe przeciwko mnichom nie było jawne i przebiegało w całkowitej tajemnicy. Zwykle w takiej sytuacji informuje się krewnych oskarżonego o charakterze zarzutów oraz o wyroku. Dziwne wydaje się również to, że w sprawie związanej z zamachem bombowym, postępowanie przeciwko oskarżonym i ogłoszenie wyroku nie miały miejsca w publicznym sądzie.
Skazano ośmiu tybetańskich mnichów
Chiński sąd skazał ośmiu tybetańskich mnichów na kary od pięciu lat więzienia po dożywocie za atak bombowy na rządowy budynek podczas zamieszek w marcu tego roku – podała organizacja Free Tibet Campaign.
Dożywocie za „wybuch”
Pośredni Sąd Ludowy prefektury Czamdo (chiń. Changdu) skazał ośmiu tybetańskich mnichów na kary od pięciu lat więzienia do dożywocia za podłożenie ładunku wybuchowego przed budynkiem rządowym w miasteczku Gjanbe (chiń. Xiangpi). Do zamachu doszło podczas fali marcowych protestów.
Codzienność: Kham
Zdjęcie wykonane przez naszego współpracownika tydzień temu na jednej z głównych ulic Jegu (Yushu) w Kham, (prowincja Qinghai). Samochód wojskowy z 15 żołnierzami w kaskach i z tarczami codziennie patroluje miasto i okolice. Na pytanie: ‘co to jest?’ dostałem odpowiedź: ‘fucking army [pieprzone wojsko]- całymi dniami patrolują miasto i okolice’.
Nepal ściga Tybetańczyków
Policja w Nepalu dostała polecenie ścigania i deportowania przebywających w kraju nielegalnie Tybetańczyków – oświadczyły władze. Jest to reakcja na antychińskie protesty Tybetańczyków.
Policja Zbrojna przed Dżokhangiem
Zdjęcie zrobione z ukrycia w ostatnim tygodniu sierpnia pokazuje uzbrojone służby bezpieczeństwa pilnujące świątynię Dżokhang w stolicy Tybetu, Lhasie. Zdjęcie: Col Thade (imię zmienione ze względów bezpieczeństwa).
Międzynarodowe wyróżnienie za akcję „Solidarni z Tybetem”
Gratulujemy!
Światowy Związek Prasy przyznał Gazecie Wyborczej wyróżnienie za akcję „Solidarni z Tybetem” zorganizowaną wspólnie z Fundacją Inna Przestrzeń 31 marca br. – w Międzynarodowy Dzień Solidarności z Tybetem. W ramach bezprecedensowej akcji na dodatkowej okładce „Dużego Formatu” została umieszczona flaga Tybetu.
Po protestach w Labrangu
Dzigme
Po powrocie do klasztoru dowiedziałem się, że aresztowali stu osiemdziesięciu mnichów – w tym opata i lamę. Nocą kazali im stać na palcach, bijąc w plecy kolbami karabinów. I robiąc sobie zdjęcia pamiątkowe telefonami komórkowymi.
Tybetańscy mnisi uwolnieni w Golmud
3 września 2008, Radio Free Asia
Mnisi przetrzymywani w Golmud byli bici i poddawani psychologicznym torturom, powiedział uwolniony mnich. „W efekcie wielu z nich zachorowało, a niektórzy zaczęli mieć problemy z sercem.” „Powiedziano im, aby nie wracali do klasztorów w Lhasie. Nawet teraz, jak są już w swoich rodzinnych stronach, mają ograniczone możliwości przemieszczania się i nie mogą wyjechać bez upoważnienia ze strony lokalnych władz.”
Strach w Lhasie
Oser
Pospieszne pożegnanie z Lhasą,/ Gdzie lęk ma dziś smak pięćdziesiątego dziewiątego,/ Sześćdziesiątego dziewiątego i osiemdziesiątego dziewiątego razem wziętych.
Tybetańscy mnisi nadal przetrzymywani w Qinghai
28 sierpnia 2008, Radio Free Asia
Kilkuset tybetańskich mnichów zatrzymanych po fali protestów przeciwko chińskim rządom na początku tego roku zostało przewiezionych ze stolicy Tybetu Lhasy do odległej prowincji Qinghai, gdzie pozostają w areszcie. Kolejnym celem mogą stać się mnisi z klasztorów tybetańskich Sera i Drepung, gdyż uznano ich za odpowiedzialnych za protesty.
Światowa akcja na rzecz Pokoju
Warszawa, Ambasada ChRL
Tybetański Rząd, Parlament emigracyjny oraz Premier zwrócili się do Tybetańczyków na całym świecie oraz osób wspierających Tybet i działania na rzecz pokoju o podjęcie symbolicznej międzynarodowej akcji w dniu 30 sierpnia w godz. 7-19 polegającej na głodówce oraz modlitwach za Tybetańczyków, którzy zginęli w wyniku działań chińskich. Akcja nabiera szczególnego znaczenia po wyrażeniu poparcia i włączenia się Jego Świątobliwości Dalajlamy.
Dalajlama: Chińczycy mogli zabić 140 Tybetańczyków w tym tygodniu
Laureat pokojowej nagrody Nobla ocenił też, że wzmacnia się obecność chińskiej armii w Tybecie. Jej skala wskazuje, iż „ta kolonizacja przez armię ma być trwała”. Dalajlama ocenił też, że w trwających od kilku tygodni rozmowach z Pekinem „nie odnotowano żadnego przełomu”.
