Powstanie 2008
Protesty w Lhasie – apel do MSZ i informacja dla mediów
Poniżej zamieszczamy apel do Ministra Spraw Zagranicznych pana Radosława Sikorskiego w sprawie zajęcia stanowiska wobec wydarzeń w Lhasie oraz informację dla mediów.
Drugi dzień protestów w Lhasie
mnisi rozgromieni za pomocą gazu łzawiącego
Jak podało Radio Wolna Azja, tłum kilkuset mnichów w Lhasie został rozgoniony za pomocą gazu łzawiącego, po tym jak protestowali przeciwko aresztowaniu mnichów z klasztoru Sera dzień wcześniej w 49. rocznicę największego powstania przeciwko chińskiej władzy w Tybecie. Naoczny świadek wydarzeń powiedział Radiu, że grupa tysiąca policji zbrojnej i funkcjonariuszy Biura Bezpieczeństwa Publicznego użyło gazu łzawiącego wobec tłumu, w trakcie drugiego dnia protestu w Lhasie.
Drugi dzień protestów w Lhasie
Radio Wolna Azja
Chińska policja użyła gazu łzawiącego do rozproszenia kilkuset tybetańskich mnichów na przedmieściach Lhasy. Dzień wcześniej, 10 marca, przypadała rocznica wybuchu powstania w 1959 roku – duchowni z jednego z największych klasztorów próbowali uczcić ją marszem do miasta, ale zostali zatrzymani przez policję.
„Rocznicowe” protesty i zatrzymania w Lhasie
Radio Wolna Azja
Władze chińskie zatrzymały kilkudziesięciu mnichów, którzy – co w ostatnich latach się nie zdarzało – próbowali zorganizować marsz do Lhasy. Według zastrzegającego anonimowość, doskonale poinformowanego źródła, z oddalonego o 10 kilometrów od centrum miasta klasztoru Drepungu wyszło aż 300 duchownych. Protestujący zamierzali dotrzeć do pałacu Potala; domagali się zwolnienia mnichów aresztowanych w październiku zeszłego roku po ceremonii wręczenia Dalajlamie Złotego Medalu Kongresu USA.
