Samobójstwo mnicha z klasztoru Ragya
Chiny potwierdzają protesty w Gologu; 95 osób aresztowanych
Tashi Sangpo, mnich klasztoru Amdo Golok Ragya
Dharamshala: 95 tybetańskich mnichów zostało aresztowanych albo oddało się w ręce policji, po tym jak setki protestujących zaatakowały lokalny posterunek policji w Gyala (Tybetańska Prefektura Autonomiczna Golog), podała Chińska Agencja Prasowa Xinhua.
W sobotę popołudniu doszło do starcia pomiędzy policją a Tybetańczykami, protestującymi po tym, jak 27-letni mnich z klasztoru Ragya popełnił samobójstwo, skacząc do rzeki Machu (Żółta Rzeka) w obawie przed aresztowaniem za posiadanie tybetańskiej flagi.
Wg wstępnych doniesień, w sobotę 4.000 Tybetańczyków zebrało się przed posterunkiem policji, wykrzykując hasła: „Niepodległość dla Tybetu” oraz „Niech żyje Dalajlama”.
Tashi Sangpo, był jedną z osób, które 10 marca 2009 r. w głównej sali modlitewnej klasztoru usunęły flagę państwową Chin, w jej miejsce rozwijając zakazana flagę Tybetu.
Wg agencji Xinhua, policja przesłuchuje podejrzanych.
Podczas przesłuchania przez chińskich strażników dochodziło do aktów ekstremalnej brutalności i nieludzkiego traktowania tybetańskich zatrzymanych.
Na skutek tortur i bicia stosowanych przez chińską policję, od marca ubiegłego roku, kiedu to przez Tybet przetoczyła się fala protestów zabito 220 Tybetańczyków, a ponad 1.294 zostało poważnie rannych.
źródło: http://tibet.net/en/index.php