Samotny protest w Kardze
Lobsang Khandro (wiek 21 lat) – mniszka z klasztoru Gema Dra-wok w Thing-ka, okręg Kardze, prowincja Syczuan, 6 marca około 10-tej przemaszerowała od mostu Takchu Bridge do budynku władz Kardze. Niosła broszury, polityczne materiały informacyjne o Tybecie i flagi modlitewne. Wykrzykiwała także hasła „w Tybecie nie ma wolności”, „Mieszkańcy Tybetu powstańcie”, „Niech żyje Dalajlama”, „Chińskie władze, uwolnijcie więźniów politycznych”.
Kilka minut po rozpoczęciu protestu nadjechało 5 samochodów policyjnych i natychmiast ją aresztowano, pobito i wywieziono do aresztu.
Wg. informatorów TCHRD, przetrzymywana jest w nowym więzieniu wybudowanym nieopodal szpitala w Karze.
Gdy jeden z jej przyjaciół poszedł na posterunek zapytać o stan mniszki, usłyszał: "jeśli była zaangażowana w tego typu działalność musi umrzeć. Popełniła poważne przestępstwo. Nie ma się co dowiadywać, w jakim jest stanie. Co więcej, nie wolno się wam z nikim kontaktować w tej sprawie”.
Klasztor Gema Dra-wok usytuowany jest 16 kilometrów z od okregu Kardze na trasie do miejsca pielgrzymek – Khawa Karpo. W 2008 r. podczas pan-tybetańskich protestów, mniszki z Gema Dra-wok uczestniczyły w powstaniu, pięć mniszek wciąż odsiaduje wyroki w chińskich więzieniach.
źródło: www.tchrd.org