Yulo Dawa Tsering (1930-2002)
Poważany, wyższy rangą mnich, były więzień polityczny.
Tulku Yulo Dawa Tsering urodził się w powiecie Tagtse koło Lhasy. Gdy był dzieckiem został rozpoznany jako inkarnacja Choney Yulo Rinpocze i zabrano go do klasztoru w Gaden Shartse. W 1950 roku zakończył swoją edukację klasztorną otrzymując tytuł Geshe /odpowiednik naszego doktoratu/.
W 1959 roku Yulo Dawa Tsering został aresztowany za udział w marcowym powstaniu narodowym i skazano go na dożywocie. Spędził 20 lat w 5-tym Oddziale Obozu Pracy więzienia Drapchi wykonując prace fizyczne, między innymi budowlane. Inni więźniowie opisywali go, jako spokojnego, uduchowionego człowieka, który nigdy nie poddał się nakazom władz chińskich. Jeden z byłych więźniów powiedział, że chińscy oficerowie wskazywali na Yula Dawę Tseringa i mówili: „Spójrzcie na niego, nie zmienił swoich poglądów od 1959 roku i z tego powodu jest jeszcze tutaj w więzieniu. Yulo Dawa Tsering zabierze swoje idee wolności ze sobą do trumny.”
W czasie odwilży w 1979 roku został zwolniony, miał wtedy 39 lat. Po zwolnieniu z więzienia, Tulku Dawa Tsering do 1982 roku uczył filozofii buddyjskiej na Uniwersytecie w Lhasie. W 1982 roku został mianowany członkiem Politycznego Komitetu Konsultacyjnego oraz członkiem Lhaskiego Stowarzyszenia Buddyjskiego.
W grudniu 1987 roku został ponownie aresztowany wraz ze swoim przyjacielem – mnichem z klasztoru Sera Thubtenem Tseringiem, w związku z przekazaniem tybetańskiemu mnichowi mieszkającemu na emigracji i włoskiemu turyście, oświadczenia na temat łamania praw człowieka i ubóstwa w Tybecie. Zostali oskarżeni o rozpowszechnianie „kontrrewolucyjnej propagandy” i przekazywanie „kontrrewolucyjnych opinii elementom reakcyjnym, które przybyły do Tybetu podając się za turystów.”
Yulo Dawa Tsering był przez siedem miesięcy przetrzymywany w izolatce w areszcie Seitru i poddawany nocnym przesłuchaniom. W styczniu 1989 roku Sąd Ludowy w Lhasie skazał go na dziesięć lat więzienia i znowu wysłano go do więzienia Drapchi. Thupten Tsering został skazany na 6 lat więzienia.
W okresie poprzedzającym przyjęcie Chin do Światowej Organizacji Handlu w 1994 roku, Yulo Dawie Tseringowi przyznano wcześniejsze zwolnienie z więzienia. Było to prawdopodobnie związane ze zbliżającą wizytą Specjalnego Sprawozdawcy Narodów Zjednoczonych ds. Nietolerancji Religijnej Abdelfattaha Amora. Podczas wizyty Specjalnego Sprawozdawcy Yulo Dawa Tsering opowiedział mu o zakazie praktykowania religii w więzieniu i chińskiej polityce odmawiania ponownego przyjmowania do klasztorów mnichów i mniszek wypuszczonych z więzienia. Oba te punkty znalazły się w raporcie Specjalnego Sprawozdawcy.
Po zwolnieniu Yulo Dawa Tsering przebywał pod stałym nadzorem władz chińskich. Nie pozwolono mu na powrót do klasztoru, ani na podjęcie na nowo pracy nauczyciela i był ustawicznie nękany przez policję. Miał 64 lata, z których 27 spędził w więzieniu z powodu swojego przekonania, że Tybet powinien być wolnym i niepodległym państwem, tak jak w czasie, kiedy się urodził.
Pomimo tylu ciężkich doświadczeń w czasie chińskiej okupacji, Yulo Dawa Tsering pozostał żarliwym zwolennikiem niepodległości Tybetu. Stał się także mentorem i źródłem inspiracji dla innych byłych więźniów politycznych. Często pomagał im materialnie, dostarczając jedzenie i lekarstwa.
Bardzo go niepokoił masowy napływ chińskich osadników do Tybetu i sinoizacja Lhasy. W swoim liście wysłanym do Tibet Information Network napisał:
„Obecnie wdrażany jest tzw. Projekt Zachodniego Rozwoju. Projekt ten ma na celu przesiedlenie ogromnej liczby Chińczyków na tereny zamieszkałe przez mniejszości narodowe, eksploatację surowców mineralnych, a przede wszystkim zduszenie politycznego nieposłuszeństwa. Wbrew temu, co twierdzą władze chińskie mówiąc, że jest to „niezwykła szansa” dla mniejszości narodowych, projekt ten oznacza okres klęski i ciemności.”
Yulo Dawa Tsering zmarł 16-tego stycznia 2002 roku w swoim domu w Lhasie w wieku 72 lat. W ostatnim roku swojego życia cierpiał z powodu wielu chorób będących konsekwencją tortur, które przeszedł w więzieniu.
Tybetańczyk, który przebywał w Drapchi w tym samym czasie co Yulo Dawa Tsering powiedział TIN: „ Jego śmierć jest wielką stratą. Był przyjacielem wszystkich i był człowiekiem niezwykle cierpliwym. Był człowiekiem z zasadami.”
Oddajemy cześć niezwykłemu życiu Yulo Dawy Tseringa i jego odwadze.
Tłumaczenie: J.S
