Thupten Ngodup (1938-1998)
Patriota i męczennik tybetański
27 kwietnia 1998r. Thupten Ngodup poświęcił własne życie w imię niepodległości Tybetu. Jego skrajna postawa stała się symbolem gorejącego pragnienia wolności przez naród tybetański.
Thupten Ngodup urodził się w 1938r. w tybetańskiej wiosce Gyatso Shar, w okręgu U-Tsang. Jako młodzieniec wstąpił do klasztoru Tashilhunpo. Po powstaniu w 1959 zbiegł do Indii, gdzie osiadł w Bylakuppe.
W październiku 1963r. Thupten został szeregowym armii tybetańskiej. Był szkolony na spadochroniarza i brał udział w kilku misjach na granicy indyjsko-tybetańskiej. W listopadzie 1971r. jego kompania stacjonowała w atakowanej północno-wschodniej części Indii, kryptonim ‘obozowisko’. Brał także udział w indyjskiej wojnie, która doprowadziła do wyzwolenia Bangladeszu.
W 1983r. Thupten został zwolniony ze służby wojskowej. Przeniósł się do Dhramsala, gdzie został kucharzem w klasztorze Tsechokling. Mieszkał na niewielkiej parceli przylegającej do klasztoru. Z relacji ludzi go znających wynika, iż był skromnym człowiekiem, który nigdy nie stracił okazji do demonstracji na rzecz niepodległości Tybetu.
10 marca 1998, sześciu Tybetańczyków rozpoczęło protest głodowy żądając, by Narody Zjednoczone podjęły akcje zmierzające do wyzwolenia Tybetu spod panowania Chin. Protest zorganizował ‘Tibetan Youth Congress’ i trwał 49 dni, kiedy to indyjska policja przed planowaną wizytą w Indii głównodowodzącego chińską armią, siłą usunęła trzech protestujących.
Dwa dni później powrócili w celu usunięcia pozostałej trójki. Thupten, w owym czasie miał 60 lat, i był w wyżej wymienionej grupie protestujących. Gdy 27 kwietnia policja wróciła aby ich usunąć, Thupten Ngodup polał swe ciało benzyną i podpalił.
Świadkowie wydarzenia, opowiadają, że podczas aktu samospalenia Thupten krzyczał ‘Bod Rangzen – wolność dla Tybetu’ oraz ‘życie długowieczne dla Jego Świątobliwości Dalajlamy’. Policja zdołała ugasić ogień, lecz 90% jego ciała doznała obrażeń. Zabrany do szpitala, gdzie odwiedził go Dalajlama, zmarł 29 kwietnia 1998r.
Krótko przez wydarzeniem, 23 kwietnia, Thupten udzielił wywiadu dla radia Voice of Tibet: “dołączyłem do protestujących, ponieważ jestem Tybetańczykiem i moim obowiązkiem jest działać…w moim sercu nie ma strachu. Sytuacja Tybetu staje się desperacka… Oddaję swe życie, aby przynieść pokój i pocieszenie dla mojego nieszczęśliwego narodu… W 100% wierzę, że ludzie w Tybecie nie tylko będą kontynuować walkę, ale i ją zintensyfikują’.
Tłum.: M.M.
źródło: www.studentsforafreetibet.org