Odpowiedź desygnowanej sekretarz Clinton na pytanie postawione przez senatora Johna Kerrye’go
fot. savetibet.org
Odpowiedź desygnowanej sekretarz Clinton na pytanie postawione przez senatora Johna Kerrye’go
98. Rząd Chin i Dalaj Lama Tybetu nie zgadzają się w kwestii większej autonomii Tybetańskiego Regionu Autonomicznego, co stanowi przeszkodę w prowadzeniu dialogu. Tymczasem wielu Tybetańczyków przestało wierzyć, że możliwe będzie osiągnięcie kompromisu, podczas gdy chińscy przywódcy okazują głęboki brak zaufania w stosunku do intencji Dalajlamy i jego kontaktów zagranicznych. Jaka opcja byłaby do zaakceptowania dla obu stron? Czy i jaki rodzaj nacisku międzynarodowego byłby pomocny w znalezieniu rozwiązania?
Administracja Obamy będzie mówić otwarcie o sprawie przestrzegania praw człowieka i wolności religijnej narodu tybetańskiego. Jeśli Tybetańczycy mają żyć w harmonii z resztą ludności Chin, ich religia i kultura muszą być szanowane i chronione. Dalajlama powinien zostać zaproszony do złożenia wizyty w Chinach w ramach procesu zmierzającego do jego powrotu. Tybet powinien mieć zapewnioną rzeczywistą i w pełnym tego słowa znaczeniu autonomię. Będziemy sprzeciwiać się używaniu przemocy w tłumieniu pokojowych protestów i będziemy wzywać chiński rząd do przestrzegania elementarnych praw człowieka w stosunku do ludności Tybetu, a także uprzedzamy by spodziewał się dochodzenia w sprawie miejsca przetrzymywania buddyjskich mnichów. Będziemy także kontynuować wywieranie nacisku na Chiny w kwestiach związanych z naszą troską o przestrzeganie praw człowieka przy każdej okazji i na każdej płaszczyźnie, publicznie i niepublicznie, w ramach naszych misji w Chinach i w Waszyngtonie.
Tłum. AM
źródło: http://www.boston.com/news/politics/politicalintelligence/clintonanswers.pdf więcej informacji: Obama Administration on Tibet