ratujTybet.org » Aktualności » Tybetańczycy planują “powściągliwy” Losar

Tybetańczycy planują “powściągliwy” Losar

16 stycznia 2009, Radio Free Asia

18 stycznia 2009
Ofiara protestów w Ngaba, Tybetańczyk zabity 20 marca 2008 r.

Tegorocznym obchodom Tybetańskiego Nowego Roku może towarzyszyć bojkot spowodowany napięciem związanym z rocznicami dwóch zdławionych ruchów przeciwko chińskiej władzy w regionie.

Katmandu – Tybetańczycy żyjący na uchodźstwie oraz pozostający pod władzą Chińczyków zamierzają zbojkotować zbliżające się obchody Nowego Roku w geście solidarności z tymi, którzy zginęli podczas protestów w 2008, podają tybetańskie źródła.

Przewiduje się, że w tym roku atmosfera w Tybecie będzie bardzo napięta z uwagi na pierwszą rocznicę brutalnego zdławienia marcowych antychińskich demonstracji, a także ze względu na pięćdziesięcioletnią rocznicę stłumionego przewrotu skierowanego przeciw rządom chińskim.

Losar, Tybetański Nowy Rok, przypada w tym roku na 26 lutego i jest największym świętem w kalendarzu tybetańskim, trwa bowiem od 3 do 15 dni. W tym czasie Tybetańczycy tradycyjnie odwiedzają rodzinę i przyjaciół, sprzątają domostwa, delektują się wykwintnymi potrawami, odwiedzają klasztory by oglądać religijne przedstawienia oraz modlić się.

“Wszystkie wioski i klasztory w Ngaba (chin. Aba) w powiecie Syczuan, podjęły decyzję o wycofaniu się z tradycyjnych obchodów Tybetańskiego Nowego Roku”, powiedział mnich o imieniu Tsering z klasztoru Kirti w Dharamsali, cytując lokalnych informatorów. “Przestrzegają oni zwyczaju rocznej żałoby oraz pamięci o wszystkich torturowanych, uwięzionych i zabitych podczas protestów w Tybecie”, powiedział Tsering.

Chińska prowincja Syczuan wraz z innymi chińskimi okręgami zamieszkanymi przez Tybetańczyków była świadkiem wielokrotnych protestów po demonstracjach w stolicy Tybetu, Lhasie, zakończonych krwawymi starciami. Tybetański Rząd na Uchodźstwie oświadczył, że w konfrontacji z chińską policją zostało zabitych ponad 200 Tybetańczyków. Chiny natomiast twierdzą, że policja zabiła tylko jednego “buntownika”, oskarżając równocześnie tybetańskich “wichrzycieli” o śmierć 21 osób.

Pozostałe festiwale odwołane

Tybetańczycy wycofali się już z uczestnictwa w pozostałych tradycyjnych świętach, takich jak festiwal pikników oraz coroczne wybielanie domów, powiedział Tsering i dodał: “Tego roku rodziny w okręgu Ngaba zaniechają corocznego rytuału, by opłakiwać wszystkich Tybetańczyków, którzy stracili życie”.

Pewien Tybetańczyk (proszący o anonimowość) powiedział, że Tybetańczycy mieszkający w tej części prowincji Syczuan także zrezygnują ze świętowania Nowego Roku. “Tu, w Kardze (chin. Ganzi), również nie zamierzamy celebrować tego święta”. Przedstawiciele władz chińskich planują więc spotkanie przedstawicieli wszystkich okręgów w celu przymuszenia Tybetańczyków do uczestnictwa w obchodach 50-lecia “demokratycznych reform” w Tybecie”, dodał mając na myśli wkroczenie wojsk chińskich w region Himalajów w 1959 roku. Obchody te – dodał – zawierałyby też huczną celebrę Tybetańskiego Nowego Roku.

Urzędnik z Tybetańskiego Regionu Autonomicznego, również pragnący pozostać anonimowym, potwierdził ów plan mówiąc, że spotkanie przedstawicieli prefektury oraz okręgu już się odbyło w Lhasie w celu “upewnienia się, że wszyscy skorzystają z okazji do świętowania”. Tybetańczycy jednak nie wykazują takich chęci. Podczas ostatnich obchodów, władze lokalne nakłaniały Tybetańczyków do uczestnictwa w tradycyjnych wyścigach konnych, ale zaledwie kilku dostosowało się do tego. “Ci, którzy odmówili uczestnictwa dostali grzywny, nikt jednakże ich nie płaci”, powiedział ów urzędnik.

Solidarność uchodźców

Tybetańczycy żyjący na uchodźstwie również zamierzają zbojkotować tegoroczne obchody Losar.

“Zachęcamy wszystkich Tybetańczyków żyjących na uchodźstwie, by wycofali się z udziału w tegorocznych obchodach Tybetańskiego Losar”, powiedział Pema Tsewang, przewodniczący Kongresu Młodzieży Tybetańskiej w Bylakuppe, w Indiach. “Musimy pokazać naszą solidarność z Tybetańczykami zabitymi, uwięzionymi i zaginionymi podczas masowych protestów w trzech regionach Tybetu”. “Zgromadzimy się tylko na ceremonii religijnej” powiedział dla Express India (Styczeń 6). Samdong Rinpocze, premier Tybetu na uchodźstwie. “Nie będzie żadnej pompy na znak solidarności z ludźmi cierpiącymi w Tybecie.”

Tłum. K.G.

źródło: www.rfa.org
 NetSprint