Chcemy placu Wolnego Tybetu
Olsztyn
Taką propozycję na sesji rady miasta wysunęli działacze PiS, którzy jeszcze kilka dni temu proponowali, by skwer niedaleko ul. Bałtyckiej przemianować na Ofiar Stanu Wojennego.
W październiku ubiegłego roku „Gazeta” przypomniała, że skwer obok Zespołu Szkół Telekomunikacyjnych i Elektronicznych wciąż nosi nazwę XXX-lecia Ochotniczej Rezerwy Milicji Obywatelskiej. I choć tabliczki już nie ma, oficjalnie nadal to miejsce funkcjonuje jako poświęcone ORMO. Radni PiS-u 13 grudnia ogłosili, że należy wreszcie zmienić kontrowersyjną nazwę skweru. I zaproponowali, aby przemianować go na Ofiar Stanu Wojennego. Teraz jednak mają nowy pomysł. – Przewodniczący rady miasta [Zbigniew Dąbkowski – red.] zasugerował, by znaleźć dla Ofiar Stanu Wojennego bardziej reprezentacyjne miejsce w Olsztynie – mówi radny Grzegorz Smoliński. – Polska jeszcze niedawno walczyła, podobnie jak wciąż Tybet, o wolność i demokrację. Nazwa skweru będzie symbolicznym gestem poparcia dla starań Tybetańczyków.
W ten sposób olsztyńscy politycy chcieliby dołączyć do innych polskich samorządowców, m.in. z Warszawy, którzy zamierzali nadać nazwę Wolnego Tybetu jednemu z rond. Pomysł ten spotkał się z ostrą reakcją ambasady chińskiej. W Ministerstwie Spraw Zagranicznych chiński dyplomata przekonywał, że nawet samo przedostanie się do Chin informacji o nadaniu takiej nazwy rondu w Warszawie „może wywołać nieobliczalne konsekwencje w społeczeństwie chińskim”. Po tej interwencji samorządowcy wycofali się z tego planu.
W Olsztynie pomysł z nadaniem skwerowi nazwy Wolnego Tybetu spotkał się z przychylnością radnych. – Całym sercem popieram tę inicjatywę – mówiła radna Joanna Misiewicz. W najbliższych dniach ma być sporządzona lista miejsc, które będzie można przemianować. Może to oznaczać, że na styczniowej sesji rady miasta głosowane będą dwa projekty. Pierwszy będzie dotyczył przemianowania skweru przy ul. Bałtyckiej z XXX-lecia ORMO na Wolnego Tybetu. Drugi – nowo wybranego miejsca na Ofiar Stanu Wojennego.
Wojciech Grejciun
źródło: gazeta.pl