ratujTybet.org » Aktualności » International Campaign for Tibet wzywa Unię Europejską o jak najszybsze wyznaczenie wysokiego rangą Wysłannika w celu rozwiązani

International Campaign for Tibet wzywa Unię Europejską o jak najszybsze wyznaczenie wysokiego rangą Wysłannika w celu rozwiązani

2 Grudnia 2008, International Campaign for Tibet

5 grudnia 2008

Bruksela – International Campaign for Tibet (ICT) wezwała Unię Europejską o jak najszybsze wyznaczenie wysokiego rangą Wysłannika w celu rozwiązania kwestii Tybetu oraz położenia kresu napięciom, występującym na tym tle między Chinami a Europą. Taka inicjatywa byłaby bardzo pożądana w Europie, gdzie Dalajlama cieszy się entuzjastycznym wsparciem z uwagi na swój moralny autorytet, byłaby też oczekiwanym rezultatem odbywającej się obecnie wizyty Dalajlamy w krajach Europy. Wizyta ta rozpoczęła się 30 listopada spotkaniem w Pradze z premierem Czech, Topolankiem i obejmuje przemówienie Dalajlamy na sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego w Brukseli w dniu 4 grudnia oraz spotkanie z Prezydentem Francji, Sarkozym, przewidziane na 6 grudnia, w Gdańsku.

Vincent Metten, z biura ICT w Europie, powiedział, że „działanie chińskiego rządu oddala się od programowych zaleceń Szczytu UE-Chiny, mówiących o konieczności przesunięcia sprawy Tybetu z pozycji drażliwej na możliwą do rozwiązania”. Dodał także: „Wysłannik UE powinien otrzymać pełnomocnictwo do reprezentowania działań Rady UE, polegających na zaangażowaniu i rozpatrywaniu racji obu stron – zarówno rządu chińskiego, jak i Dalajlamy – określeniu przeszkód oraz sugerowaniu Radzie konkretnych rekomendacji, dotyczących przezwyciężenia rozpoznanych trudności”

W dniu 30 listopada, szef Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso, powiedział francuskiej stacji radiowej RTL: „Wiemy, że Chiny stają się wyjątkowo drażliwe, kiedy dochodzi do zagadnień związanych z Tybetem oraz relacji z Dalajlamą. Ale szczerze mówiąc, nie było żadnego powodu dla tej decyzji (by odwołać szczyt). Prezydent Sarkozy ma prawo spotykać się z tym, kim chce.”

Pozostali przywódcy europejscy, wyrazili wielki niepokój w związku z tym posunięciem Chin, określając je jako „niepokojące”, a wręcz „niebezpieczne”. Z kolei członek Parlamentu Europejskiego, Marco Cappato powiedział, że „Chiny muszą przyjąć do wiadomości, że demokracja, rządy usankcjonowane prawnie oraz prawa człowieka – w tym prawa mniejszości – są wartościami uniwersalnymi. Muszą być świadome faktu, że Unia Europejska nigdy z tych wartości nie zrezygnuje.”

„Europejczycy oraz ich przywódcy pod żadnym pozorem nie opuszczą Dalajlamy ani Tybetańczyków, Chinom z kolei tak mocno zależy na Tybecie, że zaryzykowałyby poruszenie innych spornych kwestii, zaplanowanych na dyskusję podczas szczytu. UE powinna więc wykorzystać swoje doświadczenie w zarządzaniu kryzysowym i poszukać konkretnych sposobów, mających na celu rozwiązanie sytuacji między rządem Chin a Dalajlamą” powiedział Metten z ICT.

Dnia 29 października, Brytyjski Minister Spraw Zagranicznych wydał oświadczenie, którego część brzmi następująco: „żaden rząd, zaangażowany w promowanie międzynarodowego poszanowania praw człowieka nie może milczeć wobec problemu Tybetu, ani też pozostać obojętny wobec prób jego rozwiązania.” Metten dodał: „Międzynarodowy apel o owocny dialog nie odniósł skutku. Dlatego obecnie wymaga się bardziej zaangażowanej oraz zintensyfikowanej pomocy, w przeciwnym bowiem razie będziemy świadkami klęski tego historycznego wysiłku, który drogą dialogu oraz pokoju dąży do rozwiązania sytuacji w Tybecie.

Chiński rząd potępił spotkanie Sarkozyego z Dalajlamą i oskarżył Francję o tendencje “separatystyczne”. Pekin wzmocnił swoją retorykę przeciwko Dalajlamie po otrzymaniu od Jego wysłanników memorandum, w którym opowiedzieli się za autonomią swojego kraju; memorandum stanowiło odpowiedź na wyrażoną podczas odbywającego się w dniach 4-5 listopada spotkania, w trakcie którego Chiny wyraziły chęć zapoznania się z stanowiskiem Tybetańczyków.

W listopadzie setki Tybetańczyków żyjących na wygnaniu zakończyło 22 tygodniowe spotkanie, którego celem było zarekomendowanie rządowi na uchodźstwie przyszłego kierunku polityki pro-tybetańskiej, a także podsumowanie rezultatów głoszonej przez Dalajlamę Drogi Środka, szukającej rozstrzygnięcia w postaci rzeczywistej autonomii Tybetańczyków w granicach Chińskiej Republiki Ludowej. Pomimo rosnącego w Tybecie rozczarowania, można odnotować wśród Tybetańczyków żyjących na wygnaniu i tych pozostałych w kraju solidarność, będącą pokłosiem demonstracji, jakie rozprzestrzeniły się minionej wiosny wskroś Tybetu w odpowiedzi na bezprawne posunięcia władz Chin.

Tłum. K.G.

źródło: savetibet.org
 NetSprint