List do MSZ w sprawie sytuacji w Nepalu
25 września 2008, Program Tybetański Fundacji Inna Przestrzeń
Warszawa, 25 września 2008 r.
Szanowny Pan Tadeusz Chomicki
Dyrektor Departamentu Azji i Pacyfiku
Ministerstwo Spraw Zagranicznych
Al. J. Ch. Szucha 23
00-580 Warszawa
Szanowny Panie Ambasadorze,
Z wielkim niepokojem przyjęliśmy wiadomość, że rząd Nepalu przyjął nową politykę sprawdzania, a następnie wydalania z kraju, Tybetańczyków, którzy mieszkają w Nepalu bez ważnych dokumentów uprawniających do pobytu. Z powodów, które przedstawiamy niżej prosimy Pana o pomoc w działaniu na rzecz pilnie potrzebujących wsparcia uchodźców politycznych. W szczególności prosimy, by zwrócił się Pan do władz Nepalu o to, aby:
a) wznowiły wydawanie zaświadczeń potwierdzających nadanie statusu uchodźcy;
b) pozwoliły Tybetańczykom korzystać z przysługującej im wolności słowa i zgromadzeń;
c) przestrzegały zasady non-refoulment (zakazu wydalania uchodźców);
d) zezwoliły na wznowienie działalności przedstawicielstwa Dalajlamy w Katmandu.
Natychmiastowej pomocy potrzebuje 137 Tybetańczyków z Centrum Przyjęć Uchodźców Tybetańskich w Katmandu. Zostali oni zatrzymani za udział w proteście przed ambasadą chińską i teraz wymaga się od nich, by wykazali, że ich pobyt w Nepalu jest legalny. Jeśli okaże się, że nie mają ważnych dokumentów, zostaną wydaleni do Indii.
Co roku, uciekając przed surowymi represjami ze strony władz chińskich, przedostaje się z Tybetu do Nepalu 2500 do 3500 Tybetańczyków. Tybetańczycy, którzy przybyli do Nepalu przed rokiem 1989, a także ich dzieci, mają prawo do otrzymania zaświadczeń potwierdzających nadanie statusu uchodźcy (refugee registration certificate, RC), co pozwala im pozostać w Nepalu. Od lat na wydanie tych zaświadczeń czeka tysiące uprawnionych do ich otrzymania Tybetańczyków – wśród nich zapewne też niektórzy spośród ostatnio zatrzymanych – którzy jednak w tym czasie nie mają ważnych dokumentów.
Choć nepalscy urzędnicy twierdzą, że nieposiadający ważnych dokumentów uchodźcy tybetańscy zostaną deportowani do Indii, istnieje też możliwość, że zostaną odesłani z powrotem do Chin (do Tybetu), jak już bywało w przeszłości. Jeśli wrócą do Tybetu, grozi im więzienie i tortury. Jako sygnatariusz Konwencji w sprawie zakazu stosowania tortur Nepal zobowiązał się do przestrzegania artykułu 3. Konwencji, zabraniającego deportacji do krajów, w których deportowanemu grożą tortury.
Ulegając presji Chin, w ciągu ostatnich kilku lat rząd Nepalu podjął kroki w celu powstrzymania Tybetańczyków od działań postrzeganych jako „antychińskie”. W styczniu 2005 roku zamknięto przedstawicielstwo Dalajlamy i Tybetańskie Biuro ds. Opieki nad Uchodźcami, które działały za zgodą władz Nepalu od 1960 roku. Pod rządami nowego maoistycznego reżimu, od niedawna sprawującego władzę w Nepalu, Tybetańczycy czują się coraz bardziej bezbronni (1).
W tym tygodniu premier Prachanda przemawia na otwarciu Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Ponieważ nowy rząd Nepalu nasila działania, które mogą mieć długofalowe konsekwencje dla ludności tybetańskiej w Nepalu, zwracamy się do Pana o podjęcie opisanych wyżej kroków i przekazania władzom Nepalu naszego zaniepokojenia.
Dziękujemy za poświęcony nam czas i uwagę.
Z poważaniem,
Piotr Cykowski
Członek Zarządu Fundacji Inna Przestrzeń
Koordynator Programu Tybetańskiego
1. Np. „Ustępując Chinom: ograniczenia praw Tybetańczyków w Nepalu” lipiec 2008, Human Rights Watch, http://hrw.org/reports/2008/tibetnepal0708/
http://ratujtybet.org/aktualnosci/2008_07_26_Ustepujac_Chinom_ograniczenia_praw_Tybetanczykow_w_Nepalu
Do wiadomości:
Marszałek Senatu RP
Parlamentarny Zespół ds. Tybetu
Hanna Foltyn-Kubicka, Poseł do Parlamentu Europejskiego
