ratujTybet.org » Aktualności » Msza za Wolny Tybet

Będą się modlić za wolny Tybet

29 sierpnia 2008

Miejsce: Sanktuarium Miłosierdzia Bożego przy ul. Kordeckiego 49. Czas: sobota, godz. 19. Na mszę za Wolny Tybet dwa lata temu umówili się poeta antyklerykał z przyszłym księdzem.
Wszystko zaczęło się w internecie. Młody poeta Radek Wiśniewski dyskutując na jednym z forów nie krył swoich antyklerykalnych poglądów. Odpowiadał mu czasem ktoś o nicku „dr A.Nielski”. Niegłupio, choć bardzo po katolicku. Wiśniewski jako ostateczny argument napisał w końcu: „Już widzę, jak katolicki ksiądz odprawia mszę za wolny Tybet”. A.Nielski odpowiedział: „Ja odprawię”. Okazało się, że to pallotyn Patryk Michalski.

– Patryk był już po ślubach zakonnych, ale przed święceniami kapłańskim. Musieliśmy trochę poczekać z wypełnieniem tamtej umowy – opowiada Wiśniewski. – Pojechałem nawet do jego rodzinnej Pszczyny na mszę prymicyjną. Potem on przyjechał do mojego Brzegu, żeby udzielić mi ślubu.

Okazało się, że obaj młodzi mężczyźni mają podobne poglądy na temat tego, co dzieje się w Tybecie, więc razem działali w internetowym projekcie „Pekin 2008 – Druga strona medalu”. – Ale na umówioną wtedy mszę musieliśmy poczekać – śmieje się Wiśniewski. – Najpierw myśleliśmy o kwietniu, bo to rocznica powstania tybetańskiego z 1959 roku. Potem o 4 czerwca – rocznicy masakry na Placu Niebiańskiego Spokoju. Ciągle coś się nie składało, nie wyszło też podczas olimpiady. Wreszcie msza odbędzie się w przeddzień podpisania Porozumień Sierpniowych, czyli 30 sierpnia. W Częstochowie – bo w Częstochowie teraz pracuje ks. Patryk.

Msza zostanie odprawiona w intencji Wolnego Tybetu oraz pamięci zabitych i zamordowanych Tybetańczyków, m.in Kelsang Namco – mniszki zastrzelonej przez chińską służbę graniczną w 2006 roku. – Dla mnie to także okazja do pożegnania z Polską i polskimi przyjaciółmi, bo od 1 września będę pracował we Francji – dodaje ks. Patryk Michalski.

Źródło: Gazeta Wyborcza Częstochowa

źródło: miasta.gazeta.pl
 NetSprint