ratujTybet.org » Aktualności » Były przełożony klasztoru Rong Gonchen w stanie krytycznym

Były przełożony klasztoru Rong Gonchen w stanie krytycznym

Tybetańskie Centrum Praw Człowieka i Demokracji

21 kwietnia 2008
Alak Khasutsang Alak Khasutsang, były przełożony klasztoru Rong Gonchen fot. TCHRD

Jak podaje Tybetańskie Centrum Praw Człowieka i Demokracji (TCHRD), po protestach 17 kwietnia chińskie władze zastosowały bezprecedensowe represje w klasztorze Rong Gonchen w powiecie Rebkong (chin. Tongren Xian).

Klasztor Rong Gonchen jest ważnym buddyjskim klasztorem, położonym w powiecie Rebkong, Malho (chin. Huangnan), w „Tybetańskiej Prefekturze Autonomicznej” w prowincji Qinghai.

W świetle pokojowego protestu grupy 22 mnichów z klasztoru Rong Gonchen 17 kwietnia na powiatowym targu w rejonie Rebkong i aresztowania ponad 100 protestujących po południu, w wyniku represji ze strony chińskich sił bezpieczeństwa sytuacja pozostaje napięta i niestabilna.

Według najnowszych doniesień z klasztoru Rong Gonchen w Rebkong, chińskie władze nie pozwalają nikomu odwiedzać aresztowanych Tybetańczyków przebywających w ośrodkach odosobnienia. Wiele źródeł potwierdza, że 80-letni Alak Khasutsang, były przełożony klasztoru Rong Gonchen, który 17 kwietnia próbował rozładować napięcie pomiędzy tybetańskimi demonstrującymi a chińskimi siłami bezpieczeństwa, został ciężko ranny w głowę podczas policyjnego tłumienia protestów. Mówi się, że jest w stanie krytycznym. Już wcześniej cierpiał na nadciśnienie. Jedno ze źródeł podaje, że zabrano go na leczenie do szpitala w mieście Xining. Brak jednak dokładnych informacji, gdzie się w tej chwili znajduje.

Inny mnich, Geshe Tenzin Choephel, 50-letni mieszkaniec miasta Xining, wykładowca Uniwersytetu dla Mniejszości Narodowych w Qinghai, który był w klasztorze Rong Gonchen w czasie napaści 17 kwietnia, został aresztowany z niewiadomego powodu. Brak informacji, gdzie się teraz znajduje.

Co więcej, 17 kwietnia około 6 po południu (czasu pekińskiego), zastępy uzbrojonych chińskich sił bezpieczeństwa napadły na domy mnichów w klasztorze Rong Gonchen. Podczas obławy żołnierze sił bezpieczeństwa wypędziili mnichów z domów na klasztorny dziedziniec i kazali im klęczeć z rękami za głową. Chińczycy zastraszali mnichów, celując do nich z broni. Podczas przeszukania, żołnierze sił bezpieczeństwa skonfiskowali wszystkie zdjęcia Dalajlamy znalezione w pokojach mnichów.

Źródła przekazały także TCHDR informację, że tuzin żołnierzy chińskich sił bezpieczeństwa było w pełnym bojowym rynsztunku, uzbrojonych w broń palną. Klasztor Rong Gonchen objęto surowymi restrykcjami, a mnisi zostali odizolowani od siebie nawzajem, bez jakiejkolwiek możliwości kontaktu między sobą. Od 17 kwietnia pokoje mnichów są pod silną obserwacją uzbrojonych żołnierzy chińskich sił bezpieczeństwa. Źródła podają, że surowe restrykcje w stosunku do ruchu mnichów w klasztorze Rong Gonchen trwają nadal. Nie ma informacji o dokładnej liczbie aresztowanych mnichów.

Chińskie władze krótko ostrzegły mnichów przed próbami przekazywania do świata zewnętrznego informacji o surowych represjach stosowanych przez chińskie władze. TCHRD wyraża głębokie zaniepokojenie losem aresztowanych mnichów i wzywa rząd do natychmiastowego zniesienia restrykcji nałożonych na klasztor Rong Gonchen.

tłum.: K, PP

źródło: TCHRD
 NetSprint