38 nowych Polaków
Wśród nich są tybetański lekarz i niepełnosprawna pisarka, która tańczy na wózku salsę
Tenzin Jangchub zakłada wojewodzie Jackowi Kozłowskiemu katak.
fot. warszawa.gazeta.pl
Nowi Polacy trafili do naszego kraju z Rosji, Armenii, Jordanii, Szwecji, Ukrainy, Niemiec, a nawet z Mali. W piątek z rąk wojewody mazowieckiego otrzymali ozdobne zaświadczenia o uzyskaniu polskiego obywatelstwa. A do tego po pięknej, czerwonej róży.
Wśród nowych obywateli wyróżniał się łysy jak kolano i ubrany w tradycyjny buddyjski strój dr Ven. Tenzin Jangchub. Do Polski przyjechał osiem lat temu prosto z Tybetu pod wpływem uznania dla Jana Pawła II, który cieszył się wielkim szacunkiem Dalajlamy. Jako jeden z jego osobistych ochroniarzy osobiście poznał papieża. Tenzin Jangchub jest bowiem dyplomowanym lekarzem medycyny tybetańskiej. Ma własny gabinet na Żoliborzu. – Polacy coraz bardziej interesują się buddyzmem i naszą medycyną – mówi. O podjęcie praktyki lekarskiej w Polsce prosił go sam Dalajlama. – Równowaga, dużo snu, pozytywne podejście i dobre odżywianie – to jego zimowe rady dla nowych rodaków.
źródło: warszawa.gazeta.pl więcej informacji: 38 nowych Polaków